Lancia przywraca legendarny indeks Gamma, ale już nie w formie sedana. Zamiast tego Gamma będzie wysokiej klasy SUV-em blisko spokrewnionym z Peugeotem 3008 i nadchodzącym DS No7. Najnowsze zdjęcia szpiegowskie pozwoliły nam po raz pierwszy przyjrzeć się samochodowi podczas zimowych testów.
Projekt i styl
Wygląd Gammy wydaje się być inspirowany mniejszym modelem Lancii Ypsilon, z charakterystyczną osłoną chłodnicy w kształcie litery Y i niskoprofilowymi reflektorami. Wczesne obserwacje wskazują na elegancką sylwetkę SUV-a przypominającą coupe, co stawia go w konkurencji z takimi modelami jak Cupra Tavascan i Ford Capri EV.
Opcje układu napędowego
Pod maską Gammy znajdzie się platforma STLA Medium firmy Stellantis, oferująca szeroką gamę jednostek napędowych: tradycyjne silniki spalinowe, systemy hybrydowe i opcje w pełni elektryczne. Prototyp przechwycony przez Autocar sugeruje, że wśród dostępnych konfiguracji znajdzie się wersja EV.
Strategia marki i pozycja rynkowa
Dyrektor generalny Lancii, Luca Napolitano, opisuje Gammę jako krytyczny krok w odrodzeniu marki, ucieleśniający „innowację, styl i nieustanne dążenie do doskonałości”. Premiera jest szczególnie ważna, biorąc pod uwagę niedawne problemy ze sprzedażą Lancii, która w ubiegłym roku sprzedała w Europie zaledwie 11 747 samochodów, co oznacza spadek o 64% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Orientacja europejska, niepewna przyszłość w Wielkiej Brytanii
Chociaż Lancia została wznowiona w 2022 roku z koncepcją Pu+Ra Zero, marka nie ma obecnie potwierdzonych planów powrotu na rynek brytyjski. Lancia opuściła Wielką Brytanię w 1994 roku i jej ograniczone uznanie w tym kraju sprawia, że powrót jest mało prawdopodobny. Sukces Gammy w Europie będzie miał kluczowe znaczenie dla długoterminowej rentowności Lancii.
Odrodzenie Gammy oznacza znaczącą zmianę dla Lancii, która opiera się na rosnącym rynku SUV-ów, aby odzyskać swoją obecność. Jej wyniki będą uważnie obserwowane, gdyż firma będzie próbowała odzyskać równowagę po latach upadku.






















