Rutynowa kontrola tożsamości w Bonita Springs na Florydzie zamieniła się w sprawę karną, gdy przyłapano kierowcę na jeździe pod wpływem alkoholu dwukrotnie przekraczającej dozwoloną prędkość. Zdarzenie uchwycone kamerą zamontowaną na ciele policjanta ukazuje niebezpieczne połączenie brawurowej jazdy, zamiłowania do samochodów i słabego pojmowania rzeczywistości.
Incydent: 125 mil na godzinę, gdy dozwolone 50
9 kwietnia we wczesnych godzinach porannych funkcjonariusze biura szeryfa hrabstwa Lee przechwycili Toyotę GR Supra jadącą z prędkością 225 mil na godzinę w strefie 50 mil na godzinę. Kiedy policja zapytała 25-letnią Syrię Lopez o ekstremalną prędkość, podała dość szczerą, choć absurdalną wymówkę.
Lopez stwierdziła, że posiadanie mocnego samochodu sportowego wpłynęło na jej zachowanie: rzekomo uważała, że „można jechać szybko”, ponieważ jest to Supra. Najwyraźniej była to część swoistej rywalizacji pomiędzy kierowcą a pasażerem.
Zatrucie i konsekwencje prawne
Sytuacja stała się znacznie poważniejsza, gdy badanie wykazało, że Lopez nie tylko jechał z nadmierną prędkością, ale także prowadził pod wpływem alkoholu. Z dokumentów wynika, że zawartość alkoholu w jej krwi wynosiła 0,23% – prawie trzykrotność dozwolonego limitu wynoszącego 0,08%.
W wyniku zatrzymania Lopezowi postawiono szereg poważnych zarzutów, m.in.:
– Jazda pod wpływem (DUI)
– Nadmierna prędkość
– Agresywna jazda
– Prowadzenie pojazdu ze zmodyfikowanym układem wydechowym
Po aresztowaniu Lopez została zwolniona za kaucją w wysokości 3500 dolarów.
Kontekst: walka Florydy z „super wyścigowcami”
Powagę działań prawnych podkreślają niedawne zmiany legislacyjne na Florydzie. Podczas zatrzymania funkcjonariusze powołali się na stanową ustawę „Super Speeder”, inicjatywę ustawodawczą przyjętą w zeszłym roku specjalnie w celu zwalczania nadmiernej prędkości.
Ustawa, karząc kierowców, którzy przekraczają dozwoloną prędkość o więcej niż 50 mil na godzinę, ma za zadanie zahamować rosnącą tendencję do brawurowej jazdy z dużą prędkością na drogach publicznych. Ta sprawa jest klasycznym przykładem zachowań, które takie przepisy mają położyć kres: wykorzystywania mocnych samochodów jako pretekstu do niebezpiecznej jazdy, spotęgowanej śmiertelnym ryzykiem zatrucia.
Ten incydent wyraźnie pokazuje, jak połączenie kultury ekstremalnej jazdy i spożywania alkoholu może prowadzić do decyzji zagrażających życiu na drogach publicznych.
Podsumowując: kobieta z Florydy została aresztowana za jazdę z prędkością 200 km/h pod wpływem alkoholu; Grozi jej szereg zarzutów na mocy nowych, surowych przepisów stanowych dotyczących „super zawodników”.
