Home Motoryzacja Odpowiedź Peugeota na Chryslera Airstream: 1938 402 B Hardtop

Odpowiedź Peugeota na Chryslera Airstream: 1938 402 B Hardtop

Chrysler Airflow z 1934 r. okazał się komercyjną porażką w Stanach Zjednoczonych. Wydawał się wyprzedzać swoje czasy. Styl wywołał polarne reakcje. Projekt był niezawodny. Ale amerykańscy nabywcy nie byli jeszcze gotowi.

Peugeot widzi wszystko inaczej.

Francuski producent samochodów nie wierzył, że doprowadzi to do strat. Przestudiowali plan.

To jest kabriolet Peugeot 402 B z twardym dachem z 1938 roku. Jest to bezpośredni hołd dla amerykańskiego eksperymentu. Peugeot przejął koncepcję aerodynamicznego projektu samochodu i doprowadził ją do perfekcji. Nadaje się na drogi europejskie. Uczynili ją piękną.

Francuska interpretacja prostoty

Peugeot jest drugim najstarszym producentem samochodów na świecie. Ich siedziba mieści się w Paryżu. Główny zakład produkcyjny firmy znajduje się w Sochaux, niedaleko granicy szwajcarskiej. W połowie lat trzydziestych XX wieku mieli dziesiątki lat doświadczenia w inżynierii.

Pod koniec 1935 roku wprowadzili model 402. To była ich odpowiedź na przepływ powietrza.

Wybory projektowe są wyjątkowe. Przednia część jest zaokrąglona. Zawiera kratkę w stylu wodospadu. To nie jest tylko imitacja estetyczna. Jest to adaptacja funkcjonalna.

Peugeot poszedł dalej niż Chrysler. Całkowicie usunęli listwy progowe. Zmniejsza to opór powietrza. Sylwetka samochodu również staje się wyraźniejsza.

Reflektory ukryli za osłoną chłodnicy. W 1935 roku była to niebezpieczna praktyka. Większość samochodów miała otwarte reflektory. Peugeot zintegrował je z nadwoziem samochodu. Dzięki temu przepływ powietrza nad okapem jest płynniejszy.

Korzyści aerodynamiczne

Usprawnienie nie polega tylko na szybszym poruszaniu się. To skuteczny ruch.

Mniejszy opór powietrza oznacza lepszą wydajność silnika. Silnik nie musi pracować tak ciężko, aby wtłoczyć powietrze. Oznacza to lepsze osiągi przy prędkościach podróżnych.

Miękki dach 402 B ucieleśnia tę filozofię. Łączy w sobie strukturalną elegancję coupe z otwartym charakterem roadstera. Mechanizm jest skomplikowany. Aerodynamika jest precyzyjna.

Peugeot udowodnił, że Airflow był słusznym pomysłem. Po prostu zastosowali to bardziej racjonalnie. W rezultacie powstał samochód, który trafia na kilka rynków.

Model 402 B jest dowodem tej zdolności adaptacyjnej. Pokazuje, jak europejscy projektanci dopracowali amerykańskie koncepcje. Nie tylko kopiują wygląd. Popraw funkcjonalność.

Jest w tym pewna poezja: nieudany amerykański samochód zainspirował jeden z najbardziej stylowych francuskich projektów dekady. Chrysler postawił na przyszłość, ale przegrał w teraźniejszości. Peugeot czerpie z przyszłości, aby stworzyć teraźniejszość.

Model 402 B nadal się wyróżnia. Nie dlatego, że jest podobny do Airflow. Ale dlatego, że wygląda jak Peugeot, który zna swój styl.

Zamek w kształcie głowy lwa i twardy dach Éclipse

Peugeot nie tylko umieszcza logo na masce. Aerodynamiczny herb lwa na osłonie chłodnicy jest bardzo praktyczny: służy również jako zatrzask maski. Jeśli przyjrzysz się uważnie, na tylnym skrzydle zobaczysz kolejnego stylizowanego lwa. Subtelne zwiększenie świadomości marki.

Większość produkowanych modeli stanowią sedany. Produkowano także coupe i kabriolety. Wśród nich wyróżniał się jednak model Éclipse. To jest samochód z twardym dachem, a nie z miękkim materiałem. Dach wykonany jest z metalu.

Mechanizm ten jest dość pomysłowy: twardy dach odwraca się i chowa pod pokrywą bagażnika. Możesz cieszyć się świeżym powietrzem bez hałasu i narażenia na działanie żywiołów, w przeciwieństwie do klasycznego kabrioletu. Podnieś dach, a otrzymasz coupe. Niezawodny i stabilny.

Wczesne modele wykorzystywały silnik elektryczny do opuszczania dachu. Było to akceptowalne w przypadku samochodów luksusowych. Ale w 1937 roku wszystko się zmieniło: Peugeot wymienił układ elektryczny na prostszy mechaniczny. Konserwacja stała się łatwiejsza, a zarządzanie jest możliwe dla jednej osoby. Aby złożyć metalowy dach, nie było już potrzebne polecenie.

Zdejmowany twardy dach Peugeota był zjawiskiem jednorazowym w latach trzydziestych XX wieku. To nie tylko sztuczka. Jest to w pełni wyposażony kabriolet ze stalowym dachem, który idealnie komponuje się z nadwoziem. Kilkadziesiąt lat później Ford próbował powtórzyć tę strategię w przypadku Skylinera. Samochód przepadł. Dopiero w 2000 roku koncepcja odniosła komercyjny sukces. Mercedes-Benz SLK, Volkswagen Eos, Pontiac G6. Samochody te udowodniły niezawodność zdejmowanych twardych dachów. Ale Peugeot rozpoczął tę grę już w latach trzydziestych XX wieku.

Inżynieria jest ważniejsza niż błyskotliwość

Wygląda też futurystycznie. Ale nie w technologii. To jest tradycyjne podejście. Peugeot trzyma się tego, na czym dobrze się zna. Trwałe materiały. Niezawodna mechanika. Nie próbują wymyślać koła na nowo. Po prostu stworzyli koła, które można ukryć.

W rezultacie powstał model Éclipse. Duży samochód. Ciężki samochód. Potrzebujesz dużo miejsca.

Kompromis w zakresie rozstawu osi

Przestrzeń jest wrogiem zdejmowanego twardego dachu. Potrzebujesz dachu. Potrzebujesz bagażnika. Przy opuszczonym dachu potrzebne jest miejsce parkingowe. Eclipse rozwiązuje ten problem brutalną siłą. Rozciąga się do ogromnego rozstawu osi wynoszącego 130 cali. To nie jest luksus dla samego luksusu. Jest to konieczność. Tylna klapa musi być wystarczająco długa, aby pomieścić składany twardy dach. I powinien być wystarczająco szeroki, aby zapewnić wygodę.

Peugeot nie oszczędzał na siedzeniach. Jest tu 6 pasażerów. Sześć. Na szerokiej ławce. Rodziny mogą pozostać razem. Albo cały zespół. Wewnątrz samochodu nie ma dachu.

Dlaczego jest to dziś ważne?

Dziś wszędzie widzimy zdejmowane twarde dachy. Inżynieria uległa poprawie. Ten mechanizm działa szybciej. Jednak główny problem pozostaje. Gdzie powinien znajdować się dach? Peugeot poświęcił stulecie na rozwiązywanie tego problemu. Zaczęli od dużego rozstawu osi. W końcu znaleźli działające rozwiązanie. Éclipse stał się prototypem nowoczesnego komfortu. To pokazuje, że nie musisz godzić się na kompromisy w postaci hardcorowego kabrioletu. To może być właściwy samochód.

Dziedzictwo to nie tylko wydajność. To jest w pomyśle. Że można mieć styl. I przestrzeń. Wszystko w tym samym czasie. Peugeot wskazuje nam drogę.

Dźwignia zmiany biegów na desce rozdzielczej jest dziwna

Przednie zawieszenie jest niezależne. To ustawienie pomaga poprawić komfort jazdy. Utrzymuje również ostre prowadzenie. Silnik to 4-cylindrowy OHV o pojemności 2,1 litra. Moc wynosi 63 konie mechaniczne. To skromne. Ale jest niezawodny.

Opcje transmisji są standardowe. W zestawie tradycyjna trzybiegowa skrzynia biegów. Tutaj zaczyna się dziwność. Dźwignia zmiany biegów nie wychodzi z podłogi. Wyrosło z deski rozdzielczej. Tak. Z panelu.

Po co instalować dźwignię zmiany biegów na desce rozdzielczej? Tworzy to dziwny efekt wizualny. Zmienia się także położenie rąk. Kierowcy musieli sięgać do góry. Nie w dół. Ten układ jest niezwykły. Nadaje wnętrzom niepowtarzalny klimat. Niektórzy uważają to za atrakcyjne. Dla innych było to odwrócenie uwagi.

Silnik nie ma mocy. Ale podwozie wydawało się stabilne. Niezależne zawieszenie przednie umożliwia niezależny ruch każdego koła. To zmniejszone przechylenie nadwozia. Układ kierowniczy pozostał responsywny. Jednak za mało koni mechanicznych.

63 konie mechaniczne napędzają samochód. Musisz tylko uzbroić się w cierpliwość. Trzybiegowa manualna skrzynia biegów utrzymuje niskie obroty silnika. Kierowcy często zmieniali biegi. Dźwignia zmiany biegów zamontowana na desce rozdzielczej potęguje wrażenie. Domagał się zaangażowania.

Połączenie tych cech definiuje wrażenia z jazdy. Silnik zapewniał podstawową mobilność. Zawieszenie dodało pewności. Dźwignia zmiany biegów staje się tematem rozmów.

Znikający punkt

Liczby robią wrażenie. Kiedy fabryka została zamknięta w 1940 roku, z linii produkcyjnej zjechało mniej niż 500 sedanów Eclipse. Nie jest to jakiś ogromny wolumen produkcji jak na markę chcącą zaistnieć na rynku amerykańskim, ale też nie jest to mała liczba. To wystarczy, aby stworzyć próżnię na dzisiejszym rynku samochodów używanych.

Bądźmy realistami. Uważa się, że przetrwało jedynie 14–30 egzemplarzy.

Pomyśl o tym. Jeśli szukasz Chryslera Eclipse z lat 30. XX wieku, nie szukasz projektu garażu. Szukasz eksponatu muzealnego lub bardzo drogiej „królowej garażu”. Szanse są przeciwko tobie. Większość tych samochodów została zniszczona przez rdzę w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku podczas wojskowych kampanii złomu lub w wyniku codziennego użytkowania.

„Znalezienie działającego Eclipse było jeszcze bardziej cudowne niż znalezienie samego samochodu, ponieważ przetrwało tylko około 20 egzemplarzy”.

Ten rarytas podnosi rynek kolekcjonerski do poziomu ekskluzywności. Kiedy pojawia się taki samochód, nie jest to po prostu kolejny zabytkowy Chrysler. To kawałek historii motoryzacji w stylu Art Deco, który bez zadrapania przetrwał Wielki Kryzys i II wojnę światową. Elegancka konstrukcja Eclipse w kształcie torpedy stanowiła krok naprzód w stosunku do pudełkowatych modeli z końca lat dwudziestych XX wieku, ale jego koniec nastąpił zbyt wcześnie, aby udowodnić jego długoterminową żywotność.

Jeśli poważnie myślisz o znalezieniu takiego samochodu, jesteś w wysoce wyspecjalizowanej niszy. Nie zawsze można zobaczyć te samochody na weekendowych targach. Należą do kolekcji prywatnych i są konserwowane przez fachowców, którzy rozumieją zawiłości przedwojennej techniki. Jego wartość leży nie tylko w metalu. Jest na poziomie przetrwania. Tak rzadki i zabytkowy samochód jest praktycznie niedostępny.

Exit mobile version