Wszystko zaczyna się od SUV-a za 19 300 dolarów. KG Mobility zaprezentowało zaktualizowanego Torresa. Choć model ma cztery lata, zmiany wydają się dość niewielkie. Zmiany zewnętrzne są minimalne: zaktualizowane zderzaki, poziome szczeliny zamiast poprzednich, aluminiowe wykończenia pośrodku. Łączy to konstrukcję z nowymi osłonami podwozia z przodu i z tyłu. Wygląda bardziej wytwornie, ale wciąż brutalnie.
A co z kołami? Konstrukcja pięcioramienna, 20-calowe felgi aluminiowe. Dodano farbę Plasma Shadow – kolor, który nie krzyczy o sobie, który dobrze się sprawdza. Długość wzrosła o 5 milimetrów ze względu na zmianę zderzaka. Teraz w sumie 4,705 mm. Rozstaw osi? To samo 2680 mm. Żadnych zmian.
Wewnątrz kryje się prawdziwa nowość.
Naprawili to.
Kontrola klimatu powróciła. Fizyczne przyciski, a nie ekrany dotykowe. Stary panel konsoli środkowej zniknął i powinien zniknąć dawno temu. Kto tęskni za szturchaniem szklanej płyty, aby znaleźć przeciąg? Zdecydowanie nikt. Teraz są obok dużego ekranu. 12,3 cala dla systemu multimedialnego. Wysokość od 9 cali. Działa na oprogramowaniu Athena 2.5. Tablica przyrządów pasuje do tego rozmiaru. Tam też 12,3 cala.
Kierownica została przeprojektowana i jest czystsza. Posiada teraz obrotowy selektor trybu jazdy. To naprawdę wygodne. Istnieją podkładki do ładowania bezprzewodowego, dwie z nich. Porty USB-C są wszędzie, a nie ukryte w jednym ciemnym kącie. Technologie wspomagające kierowcę stały się lepsze i bardziej funkcjonalne. Możesz wybrać wnętrze w kolorze czarnym, brązowym lub szarym. Proste opcje.
Pod maską?
Żadnych zmian w układach napędowych. Nie bardzo. Silnik benzynowy to nadal czterocylindrowy silnik 1,5 T-GDI z turbodoładowaniem. Wytwarza 168 KM. Kiedyś była tam sześciobiegowa automatyczna skrzynia biegów, stary mechanizm, który wydawał się zmęczony. Teraz jest to ośmiobiegowa skrzynia biegów. Modele z napędem na wszystkie koła otrzymały selektor trybu terenowego. Piasek. Brud. Śnieg. Żwir. Standardowy przedmiot, ale warto go mieć.
A potem jest hybryda.
Typ samoładujący, wypuszczony na rynek pod koniec 2025 roku. Wyprodukowany wspólnie z BYD. Ten sam turbodoładowany silnik 1,5, plus dwa silniki elektryczne i mały akumulator 1,8 kWh. Tylko napęd na przednie koła. A co jeśli potrzebujesz tylko elektryków? Jest Torres EVX. Inny styl, inna historia.
To nie jest rewolucja. Po prostu ewolucja, która wydaje się słuchać skarg. Czy nie było oczywiste, że przywrócą fizyczne przyciski? Być może nie.
Wniosek: Zaktualizowany Torres udowadnia, że czasami proste rozwiązania, takie jak przywrócenie fizycznych przycisków, mogą znacznie poprawić komfort użytkowania.






















