Sedany jeszcze nie wyginęły. Przynajmniej w Detroit.
Cadillac po cichu potwierdził, że trwają prace nad nowym CT5. To luksusowy sedan na miarę czasów, w których porzucono je na rzecz SUV-ów. Ale dla tych, którym zależy na wrażeniach z jazdy, najważniejsze jest to, że podobno wkrótce pojawi się mocniejsza wersja Blackwinga.
Czy to jest prawdziwe? Na chwilę obecną są to jedynie plotki. Czy sądzimy, że Cadillac wypuści sportowego sedana bez plakietki Blackwing? Najprawdopodobniej nie.
General Motors włożył miliardy dolarów w rozwój technologii V8 nowej generacji. Nie stworzyliby luksusowego sedana o wysokich osiągach i porzuciliby V8. Choć sprzedaż może spadać, nie oznacza to, że Cadillac opuszcza ten segment. Oznacza to, że firma jeszcze bardziej stawia na to, co kochają jej entuzjaści.
Nie ma jeszcze ostatecznych specyfikacji. Ale oto, co wiemy o przyszłości najszybszego luksusowego samochodu w Detroit.
Zachować nazwę, ale porzucić turbinę?
Nazwa pozostaje niezmieniona. Cadillac prawie na pewno zachowa nazwę Cadillac CT5-V Blackwing. Stało się to już swego rodzaju odznaką honorową.
Zaczęto je stosować w modelu CT6-V w 2019 roku. Samochód ten wyposażony był w ręcznie składany 4,2-litrowy silnik V8 z podwójną turbosprężarką, który wytwarzał moc 550 koni mechanicznych. Następnie w 2022 roku odznaka Blackwing została przeniesiona na CT4 i CT5. Oznaczało to coś konkretnego: ulepszone elektrownie, poważne modyfikacje podwozia i brak kompromisów w zakresie komfortu.
Nie oczekuj, że porzucą strategię marketingową, która działa. Nazwa Blackwing daje kupującym jasne pojęcie, czego się spodziewać.
Oparty na platformie Alpha 2
Pod maską nowy CT5 będzie ewolucją platformy Alpha 2 firmy GM.
Architektura ta istnieje od 2013 roku, kiedy wypuszczono model ATS. Na jego bazie zbudowano szóstą generację CTS i Camaro. Z pewnością nie jest to nowość. Jest jednak lekki, kompaktowy i dostrojony pod kątem niemal idealnego rozkładu masy 50/50. Obsługuje konfiguracje z napędem na tylne i na wszystkie koła.
Ten układ ma kluczowe znaczenie dla sportowego sedana. Oczekuje się, że trzecia iteracja platformy Alpha zachowa te cechy. Jeśli Cadillac chce stworzyć samochód skupiający się na prowadzeniu, nie trafi na platformę typu crossover z napędem na przednie koła.
Pytanie dotyczące silnika: powrót doładowanego V8
Co znajdzie się pod maską nowej bestii?
Wątpimy, czy Cadillac w topowym modelu zaoferuje coś innego niż doładowany silnik V8. Obecny CT5-V Blackwing napędzany jest 6,2-litrowym doładowanym silnikiem V8 LT4. Wytwarza 668 koni mechanicznych i moment obrotowy 659 funtów na stopę. Limitowana edycja F1 Collector Series zwiększa moc do 685 KM.
Ale GM zmienia ofertę silników. Niedawno wprowadzili na rynek nowy, wolnossący silnik V8 o pojemności 6,7 litra. W wersji podstawowej generuje moc 535 koni mechanicznych.
Tutaj robi się ciekawie. Jeśli do tego nowego 6,7-litrowego bloku dodamy doładowanie, uzyskamy 700 koni mechanicznych lub więcej. Ten rodzaj mocy doskonale wpisuje się w filozofię Blackwinga.
Plotki sugerują, że kolejne Camaro będzie budowane na tej samej platformie. Prawdopodobnie podzieli się tą „pikantną” jednostką z Cadillakiem.
Design: agresja spotyka się z elegancją
Renderingi Motor1 dają nam małą wskazówkę. Przód charakteryzuje się szeroką osłoną chłodnicy. Pionowe reflektory otoczone są dużymi wlotami powietrza. Dominującym elementem frontu staje się szeroka dolna strefa.
Tył jest nie mniej celowy. Sportowy dyfuzor skrywa cztery rury wydechowe. Na pokrywie bagażnika znajduje się spoiler. Agresywne progi wizualnie dzielą dolną część nadwozia.
Wygląda stylowo. Sportowy. I jak samochód, za którym chcesz gonić.
Czas: długi okres oczekiwania
Cadillac zaprzestanie produkcji obecnych modeli CT5 i CT5-V Blackwing do końca tego roku. To napięty termin.
Kiedy nowy model będzie dostępny? Plotki produkcyjne wskazują, że CT5 nowej generacji pojawi się jesienią 2027 roku. To dość długie oczekiwanie.
Cadillac prawdopodobnie wprowadzi najpierw standardowy CT5. Na koniec zachowają wersję Blackwing. Chcą, aby model entuzjastów błyszczał bez zakłóceń. Ale ta trzyletnia przerwa jest bolesna dla fanów marki.
Cena: cena premium za moc premium
Pieniądze mówią głośniej niż słowa. Obecny Cadillac CT5-V Blackwing 2026 zaczyna się od około 100 000 dolarów. Dzięki pakietowi Precision i ulepszeniom z włókna węglowego cena ta z łatwością wzrasta do 135 175 dolarów.
Nowa generacja? Spodziewaj się, że będzie to kosztować więcej. Większa moc zwykle oznacza wyższą cenę. Jeśli GM wyprodukuje więcej niż 700 koni mechanicznych, zażąda zapłaty za tę przyjemność.
Czy to wystarczy, aby utrzymać V8 przy życiu? Czas pokaże. Ale choć Cadillac utrzymuje linię, luksusowy sedan z doładowanym silnikiem V8 i manualną skrzynią biegów jest daleki od zniknięcia. To po prostu ewoluuje.
A jeśli kosztuje więcej niż Twój pierwszy dom? Cóż, taka jest cena szybkości.






















