Nowy Mercedes GLA 2025: Dane techniczne, data premiery i porównanie wersji elektrycznej z wersją benzynową

Księgowi Mercedes-Benz mają swojego faworyta. To nie jest AMG GT ani Klasa G. To jest GLA.

Od 13 lat ten kompaktowy, luksusowy crossover jest bestsellerem. Nie dlatego, że jest to sterownik, ale dlatego, że działa. Konkuruje bezpośrednio z BMW X1 i Audi Q3, modelami, które od lat dominują w tym segmencie. Wkraczając obecnie w trzecią generację, GLA przygotowuje się do kolejnej ważnej aktualizacji. I w odróżnieniu od poprzedniego liftingu, tym razem mówimy o całkowitej zmianie tożsamości.

Nowy Mercedes GLA zadebiutuje już w przyszłym tygodniu. I nie chodzi tylko o nowy kolor nadwozia.

Główna premiera: Co wiemy o nowym GLA

Umieść datę w swoim kalendarzu. 29 lipca to ten dzień. Mercedes przeprowadzi transmisję na żywo na swojej oficjalnej stronie internetowej, aby usunąć kamuflaż z GLA trzeciej generacji.

Transmisja na żywo rozpocznie się o godzinie 13:30 czasu wschodniego (21:30 CEST / 17:30 GMT).

Oczekuje się, że na scenę cyfrową trafią dwie różne wersje. Jeden będzie wyposażony w tradycyjny silnik spalinowy. Drugi jest całkowicie elektryczny. Oznacza to znaczącą zmianę strategii. Po raz pierwszy elektryczna wersja GLA całkowicie zastąpi starego EQA. Mercedes w końcu łączy swoje pojazdy elektryczne i spalinowe w jeden projekt. Koniec z tagowaniem gier. Brak oddzielnych przednich końcówek dla pojazdów elektrycznych i modeli napędzanych benzyną.

Prototypy w kamuflażu widywano od kilku miesięcy. Materiał przedstawia zarówno pojazdy testowe z łagodną hybrydą (MHEV), jak i ich elektryczne odpowiedniki. Wyglądają znajomo, ale są większe. Wzdęcia ciała to rzeczywistość, nawet w klasie kompaktowej. Nowy GLA jest nieco wyższy i szerszy niż obecny model. Technicznie rzecz biorąc, pozostaje większym hatchbackiem, ale przesuwa granice tego, co oznacza „kompaktowy”.

Zmiany w projekcie: gwiazdki, paski i wpuszczane uchwyty

Nowego języka projektowania nie da się przeoczyć. Mercedes zastosował swój charakterystyczny motyw trójramiennej gwiazdy zarówno w reflektorach, jak i tylnych światłach. Trend ten rozpoczął się od serii EQ i obecnie przenika każdy zakątek asortymentu marki.

Najbardziej zauważalna zmiana fizyczna?

Klamki do drzwi.

Już ich tam nie ma. Zamiast tego mają zagłębione mechanizmy elektryczne, które wysuwają się. Dlaczego to jest ważne? Aerodynamika. Mniejszy opór oznacza większy zasięg pojazdu elektrycznego. Nadaje również profilowi ​​czystszy i bardziej nowoczesny wygląd.

Ale jest niuans.

Zwykłe długopisy są niezawodne. Chowane uchwyty mogą zawieść. Zimą mogą zamarznąć. Mogą się zaciąć. Użytkownicy wyrazili poważne obawy co do użyteczności takich ukrytych przełączników. Mercedes przedkłada wydajność i estetykę nad tradycyjny komfort. Jeśli się zepsują, utkniesz.

Pasek LED jest prawdopodobnie ukryty pod obecną żółtą folią. Poziome oświetlenie stało się powracającym motywem w ostatnich projektach Mercedesa. Jest to oczywiście dyskusyjne. Ale jest natychmiast rozpoznawalny.

Wnętrze, technologia i układy napędowe

Wejdź do środka, a zobaczysz, że na desce rozdzielczej dominują ekrany. GLA zapoczątkowało ten trend, a GLA podąża za nim.

Oczekuje się potrójnego zestawu ekranów:

  • Cyfrowy panel wskaźników o przekątnej 10,3 cala.
  • 14-calowy centralny multimedialny ekran dotykowy.
  • Drugi 14-calowy ekran przeznaczony specjalnie dla pasażera z przodu.

Tak, pasażer z przodu ma swój własny wyświetlacz. Pozwala to na współdzielenie funkcjonalności: jedna osoba steruje nawigacją, a druga ogląda wideo lub sprawdza wiadomości. Ta funkcja dzieli właścicieli według opinii, ale dane pokazują wysokie wskaźniki adopcji w innych modelach.

Prawdopodobnie dostępny będzie również opcjonalny panoramiczny szklany dach. To nie tylko właz. Jest to dach „gwiaździstego nieba” z wbudowanymi w szybę światłami światłowodowymi symulującymi nocne niebo. Brzmi jak chwyt marketingowy, dopóki nie zobaczysz go osobiście. Wtedy to dopiero tworzy atmosferę.

Ciekawie dzieje się pod maską. Wersja typu „mild hybrid” będzie prawdopodobnie wyposażona w 1,5-litrowy silnik turbo. Napęd na przednie koła będzie standardem, napęd na wszystkie koła będzie opcjonalny.

Tutaj pojawia się rozbieżność z modelem elektrycznym.

Oczekuje się, że w przeciwieństwie do wersji benzynowej, elektryczny GLA będzie oferował napęd na tylne koła w standardzie, a także w opcji z napędem na wszystkie koła. Jest to podobne do układu stosowanego w większym GLB. Niektóre raporty sugerują również, że wersja elektryczna może zawierać „franka” (przedni bagażnik), zapewniający dodatkową przestrzeń do przechowywania.

Nie będzie wersji trzyrzędowej. To jest zadanie GLB. GLA pozostaje dwurzędowym kompaktem.

Czy warto czekać na nowego Mercedesa GLA?

Bądźmy szczerzy. GLA nigdy nie został zaprojektowany tak, aby przyspieszać bicie serca. Jest praktyczny. Jest ekonomiczny. Pasuje do parkingów miejskich. Miejsca jest wystarczająco dużo dla rodziny lub jednej osoby, która ceni wygodę ponad sportowy charakter.

Czy to pokolenie będzie inne?

Prawdopodobnie nie. Będzie trochę większy. Nieco bardziej zaawansowany technologicznie. Trochę droższe. Jednak nadal pozostanie to mądry wybór dla kupujących, którzy chcą mieć plakietkę premium bez przechodzenia do segmentu SUV-ów średniej wielkości.

Prawdziwe emocje może wywołać wersja performance. Czy Mercedes zapewni GLA leczenie AMG?

AMG CLA 45 już istnieje i jest zastraszająco szybki. Jeśli GLA otrzyma wersję AMG, może zapewnić te same osiągi w bardziej przystępnej cenie. Ale nie spodziewaj się wyczynowego GLA z silnikiem benzynowym. W niższych klasach modeli Mercedesa silniki spalinowe są wycofywane. Klasa C i nowsze modele to ostatnie bastiony osiągów na czystej benzynie w gamie głównego nurtu.

Hot hatchback A45 jest nadal w sprzedaży, ale trwają prace nad następcą. Przyszłość jest elektryczna. GLA jest częścią tej przyszłości.

Więc to ekscytujące? Nie. Ale czy to konieczne? Absolutnie, jeśli chodzi o wyniki sprzedaży Mercedesa. GLA finansuje resztę portfela. Płaci za Klasę S. Finansuje badania nad pojazdami elektrycznymi. Ona jest pielęgniarką. Mamki rzadko cieszą się sławą, ale zapewniają produktywność.

W przyszłym tygodniu w końcu zobaczymy, jak wygląda GLA trzeciej generacji. Spodziewaj się gwiazdorskiej twarzy, drzwi z zagłębionymi klamkami i deski rozdzielczej, która bardziej przypomina stojak na tablet niż tradycyjne wnętrze samochodu.

To nie zmieni Twojego życia. Ale może to zmienić Twój sposób dojazdu. I dla wielu kupujących to wystarczy.

Co sądzisz o wpuszczanych klamkach do drzwi? Czy postrzegasz je jako postępową cechę aerodynamiczną czy koszmar niezawodności? Debata rozpocznie się w momencie usunięcia filmu.