Recenzja Harley-Davidson Wide Glide z 1998 r.: Anatomia helikoptera

Harley-Davidson FXDWG Wide Glide z 1998 r. wygodnie wpisuje się w panteon silników Big Twin. Linia ta pochodzi z 1980 roku. Nie jest to najnowsza technologia. To jest klasyk.

Wygląd: Niski i powolny

Rozpoznasz Wide Glide po jego postawie. Dominuje część przednia. Wysokie 21-calowe koło szprychowe wystaje do przodu pomiędzy widłami, które są odchylone do tyłu. Kąt ten nadaje mu agresywny, pochylony do przodu wygląd. Ale jeździec siedzi odchylony do tyłu.

Rama wygląda na długą i smukłą dzięki podnóżkom zamontowanym z przodu. Prostujesz się. Kierownica? To są wieszaki na małpy. Wysoki. Daleko w tyle. Ta kombinacja zmusza ramiona do góry i nogi do przodu. To jest zrelaksowana poza. Został zaprojektowany tak, abyś miał wrażenie unoszenia się w powietrzu. Wygląda jak śmigłowiec. Jeździ się jak cruiser. To najlepsze z obu światów.

Jazda i wygląd

Siodło to coś więcej niż tylko miejsce do siedzenia. To głęboki krok. Taka forma rozwiązuje dwa problemy: zapewnia komfort kierowcy i pasażerom. Jest to ważne, ponieważ motocykl rzadko się zatrzymuje. W zbiorniku Grubego Boba o pojemności 5,2 galona mieści się ogromna ilość paliwa. Wide Glide może przebyć znaczną odległość, zanim będzie musiał znaleźć paliwo. Mniej przystanków oznacza dłuższy czas jazdy.

Ta konkretna wersja jest modelem kolekcjonerskim. Na zbiorniku znajduje się emblemat ze skrzydłami. Lakier wykonany jest w kolorach Midnight Red i Champagne Pearl. To jeden ze specjalnych modeli dedykowanych 95-leciu firmy. Harley-Davidson nie wypuszcza takich motocykli co roku. Szczegóły stają się zauważalne, gdy stoisz obok.