Przeróbka układu hamulcowego na hydraulikę w samochodach klasycznych: rzeczywiste koszty i wymagania dotyczące narzędzi

Większość z nas jeździ w przekonaniu, że hamulce hydrauliczne są stałym elementem nowoczesnej inżynierii. Nie kwestionujemy ich. Chyba, że ​​masz obsesję na punkcie klasycznych samochodów. Mówiąc „klasyczny” nie mam na myśli Mustanga z 1969 r. ani niestandardowego hot roda. Mam na myśli antyk. Jeśli chcemy znaleźć samochód całkowicie pozbawiony hamulców hydraulicznych, będziemy musieli cofnąć się do epoki sprzed lat 40. XX wieku.

W tamtych czasach producenci instalowali tylko tylne hamulce. Wczesne samochody były na tyle lekkie i miały słabą moc, że wystarczające było hamowanie na dwa koła. Wśród inżynierów panował wówczas pogląd, że hamowanie przednich kół spowoduje przewrócenie się samochodu do przodu. Była to uzasadniona obawa aż do połowy lat czterdziestych XX wieku.

Samochody stały się szybsze. Były coraz cięższe. Układ dwukołowy nie radził sobie już z ich zatrzymaniem. Ludzie zdali sobie sprawę, że ich obawy przed przewróceniem się podczas hamowania przednimi kołami były mocno przesadzone i hamulce bębnowe na cztery koła stały się standardem. Ale te wczesne systemy były inżynierskim koszmarem. Wymagały skomplikowanego wyposażenia do proporcjonalnego rozdziału siły hamowania pomiędzy przednią i tylną osią. Dopiero w latach czterdziestych XX wieku hamulce hydrauliczne stały się naprawdę standardowym wyposażeniem.

Obecnie wielu entuzjastów przekształca klasyczne samochody z układów mechanicznych na hydrauliczne. Celem jest zwiększenie wydajności. Nie spodziewaj się siły hamowania nowego Jaguara czy Mercedesa. Masz do czynienia z przestarzałą geometrią. Nawet udana konwersja może zapewnić jedynie 65% skuteczności nowoczesnych hamulców. Ale to bezpieczniejsze niż nic.

Jeśli zdecydujesz się na ten krok, Internet będzie pełen zestawów do samodzielnego wykonania (zrób to sam). Niektóre z nich to zestawy „bez modyfikacji”, które nie wymagają cięcia. Inne to złożone przekierowania, które będą kosztować tysiące dolarów. Niezależnie od ścieżki, którą wybierzesz, musisz być dokładny. Hamulce są głównym elementem bezpieczeństwa każdego pojazdu. Praca na wpół ugotowana jest niebezpieczna.

Narzędzia do konwersji układu hamulcowego na hydrauliczny

Zatrzymaj się, zanim oczyścisz garaż. Być może nie potrzebujesz wszystkich elektronarzędzi w swoim domu.

Istnieje możliwość przeróbki układu hamulcowego na hydrauliczny bez użycia wiertarek, przecinarek czy spawarek elektrycznych. Kupując zestaw „bez modyfikacji”, wykorzystujący istniejące otwory w ramie, możesz uniknąć prac destrukcyjnych. To brzmi jak sen. Ale jest pewien haczyk.

Po pierwsze, te konkretne zestawy są drogie. Po drugie, nie istnieją one dla wszystkich marek i modeli. Jest to krytyczne ograniczenie dla nabywcy zestawu do konwersji hamulca hydraulicznego.

Masz do czynienia z klasycznym samochodem. Traktuj go jak 70-letni dom. Z zewnątrz może wyglądać dobrze, ale infrastruktura jest zużyta. Zatrzymanie pojazdu ważącego kilka tysięcy funtów powoduje ogromne obciążenie istniejących elementów układu hamulcowego. Nawet jeśli Twój samochód był już odnawiany, prace mogły być tandetne lub niekompletne. Będziesz musiał wyczyścić i ocenić wszystkie komponenty. Główny cylinder hamulcowy. Zaciski hamulcowe. Rodzaj płynu hamulcowego, jaki planujesz użyć.

Jeśli podwozie jest zardzewiałe lub wypaczone, zestaw „bez modyfikacji” nie będzie pasował. Będziesz musiał wyjąć każde narzędzie z garażu.

Wyszukaj standardy dla swojego projektu

Nie ma standardów branżowych dotyczących takich konwersji. Narzędzia i zestawy są bardzo specyficzne dla marki i modelu Twojego pojazdu. Ten brak standaryzacji jest irytujący. Z drugiej strony niektóre specjalistyczne zestawy są odwracalne. Można je zdemontować bez pozostawiania śladów. Jeśli zamierzasz później przywrócić samochód do pierwotnego, nieskazitelnego stanu, funkcja ta jest nieoceniona.

Zestawy do konwersji układu hamulcowego na hydrauliczny

Jeśli chcesz poprawić hamowanie, ale zachować jak najbardziej oryginalny samochód, poszukaj zestawu „bez modyfikacji”. Zestawy te wykorzystują istniejące otwory w ramie. Bez wiercenia. Żadnego cięcia. Bez spawania. Często używają oryginalnej klamki hamulca postojowego podłączonej do tylnej linki.

Ta ochrona ma swoją cenę. Spodziewaj się wydania od kilkuset do kilku tysięcy dolarów. W niektórych przypadkach można kupić kompletny układ hamulcowy. W innych kupujesz tylko części zestawu.

Typowy zestaw do konwersji hamulca hydraulicznego typu „zrób to sam” obejmuje:

  • Hydrauliczne zespoły hamulcowe
  • Hydrauliczne bębny piasty
  • Hydrauliczne sprzęgło wyprzedzające
  • Płyta łącząca z czterema otworami
  • Zestaw kołnierzy hamulca hydraulicznego
  • Zestaw montażowy hamulca hydraulicznego
  • Rurka wiązki do cewki silnika
    -Instrukcja montażu

Ponieważ te zestawy są tak specyficzne, najlepszą opcją jest Internet. Jeśli prosta wyszukiwarka Cię zawiedzie, sprawdź dedykowane fora Twojego klubu samochodów klasycznych. Członkowie często mają kontakty do warsztatów specjalizujących się w dostarczaniu dokładnie takiego zestawu, jakiego potrzebujesz.

Ponieważ wiemy, że przednie hamulce nie przewrócą Twojego samochodu na dach, możesz rozpocząć tę konwersję w dowolnym momencie. Pamiętaj tylko, że nawet prosty zestaw „bez modyfikacji” może wymagać ubrudzenia rąk. Być może będziesz musiał wyciągnąć narzędzia, o których myślałeś, że nigdy więcej nie użyjesz. Samochód jest stary. Części są zużyte. Przygotuj się na rzeczywistość związaną z czekającą Cię pracą.

Dlaczego to jest ważne?

Stoisz w garażu. Samochód podnosi się na podnośniku. Masz na rękach przewód hamulcowy, który przecieka bardziej niż uszkodzona tama. Stary system mechaniczny należy już do przeszłości. Na jego miejscu znajdowały się przewody hydrauliczne. Elastyczne węże. Zaciski, które faktycznie zaciskają.

To nie magia. To jest fizyka. I jest lepiej.

Wiedzieli o tym właściciele wczesnych modeli Forda. Na początku lat trzydziestych XX wieku zastąpiono koszmarne systemy z korbą ręczną i linką z lat dwudziestych XX wieku systemami hydraulicznymi. Nie dlatego, że lubili wydawać pieniądze. Ale dlatego, że lubili się zatrzymywać, nie uderzając w drzewo.

Przejście nie było płynne. Był brudny. Droga. Ale to zadziałało.

Prawdziwa praca

Konwersja klasycznego samochodu to nie tylko wymiana części. Jest to przemyślenie na nowo całej architektury hamowania.

Potrzebujesz głównego cylindra hamulcowego. Taki, który naciska na płyn, zamiast ciągnąć kable. Potrzebujesz zacisków. Albo cylindry kół. Coś, co wywołuje presję.

Potem przychodzi rura. Pech. Mosiądz lub stal. Gięte ręcznie z zaciśniętymi końcami. Wycieki są niedozwolone. Jeden pęcherzyk powietrza w układzie? To jak naciskanie na gąbkę zamiast na beton.

Odpowietrzanie hamulców to sztuka. Potrzebujesz dwóch osób. Lub jedna osoba z pompą próżniową. Zaczynasz od koła znajdującego się najdalej od głównego cylindra. Wchodzisz do środka. Dodaj płyn do zbiornika. Nie pozwól, żeby stał się pusty. Jeśli tak się stanie, zacznij od nowa.

Zmienia się wyczucie pedału. Na początku staje się miękki. Potem ciężko. Następnie responsywny. Naciskasz. Samochód zatrzymuje się. Nie natychmiast. Nie ostro. Ale przewidywalne.

Dlatego ludzie to robią. Tu nie chodzi o prędkość. Chodzi o kontrolę.

Co właściwie kupujesz?

Zestawy do konwersji są różne. Niektóre montowane są „na śrubach”. Niektóre wymagają spawania. Dla niektórych – obróbka mechaniczna.

Sprawdź kompatybilność. Zestaw do Forda z 1932 r. nie będzie pasował do Chevroleta z 1935 r. Nawet jeśli osie wyglądają podobnie. Nie są podobni.

Przekładki hamulcowe. Płyty podkładowe. To nie jest opcja. Są to elementy konstrukcyjne. Utrzymują zaciski w jednej linii. Zapobiegają deformacji wirnika. Zapobiegają przedostawaniu się płynu hamulcowego do gorącego układu wydechowego.

Zignoruj ​​je, a usłyszysz pisk. Następnie dźwięk zgrzytania. Potem cisza. Ponieważ Twoje hamulce już nie będą istnieć.

Od czego zacząć

Jeśli myślisz o tym poważnie, potrzebujesz planu.

  1. Oceń podwozie. Czy wytrzyma ciężar? Czy wytrzyma siłę hamowania? Większość klasycznych ram nie poradzi sobie z dzisiejszymi dużymi zestawami hamulcowymi bez wzmocnienia. Nie zakładaj (nie zakładaj) tego.
  2. Wybierz układ hydrauliczny. Hamulce tarczowe? Bębny? Dyski są łatwiejsze w utrzymaniu. Bębny są tańsze. Ale hamulce tarczowe chłodzą się lepiej. Zatrzymują się lepiej. Są cięższe.
  3. Zlokalizuj główny cylinder hamulcowy. Dopasuj go do przełożenia pedałów. Słaby cylinder główny oznacza chwiejny pedał. Mocny – twardy pedał. Znajdź środek.
  4. Zamontuj linki. Użyj narzędzia do kielichowania. Prawidłowy. Podwójne rozwarcie, a nie pojedyncze. Pojedyncze kielichowanie pęka pod ciśnieniem. Nie chcesz tego na kolanach.

Dlaczego ludzie nadal to robią?

To nie jest nostalgia. Nie chodzi tylko o urodę.

Dzieje się tak dlatego, że hamulce mechaniczne nie działają